Safari dla całej rodziny

Wyprawy na safari są niepowtarzalną okazją zetknięcia się z dziką przyrodą, zwierzętami i kulturą kontynentu, który nadal pozostaje dla nas tajemnicą. Żyjąc w dużych zatłoczonych miastach nie mamy czasu na poznawanie innych kultur, nawet jeśli znajdują się one blisko nas. Mimo wszystko w wakacje chcemy poznać zupełnie inny świat, na dwa tygodnie znaleźć się w takim miejscu na ziemi, gdzie poczujemy się wyjątkowo.

Wiele osób zmęczonych pędem wielkich miast na czas wakacji chcą wybrać się w miejsce, gdzie będą mieli kontakt z całkowicie dziką i nieoswojoną przyrodą. Wiele biur podróży organizuje wakacje na ternie Afryki wschodniej, na przykład w Kenii, które prócz wylegiwania się na plażach hotelowych i nad basenem, przewidują również jednodniowe wycieczki na safari. Wcześnie rano wyrusza się specjalnymi samochodami terenowymi na afrykańskie sawanny w poszukiwaniu dzikich zwierząt. Po pewnym czasie można spotkać pasące się zebry, słonie, antylopy czy żyrafy. Dla bardziej odważnych osób istnieje możliwość wyjechania w tereny, gdzie można spotkać dzikie drapieżniki, na przykład lwy. Turyści mogą obserwować i fotografować zwierzęta zachowujące się swobodnie w swym naturalnym środowisku życia. Nie ma nic piękniejszego od przyrody w najczystszej, nieoswojonej postaci.

Takie wyprawy są jednak dość niebezpieczne, dlatego zawsze powinny się odbywać pod opieką lokalnego przewodnika, który doskonale zna teren, wie jak postępować z dzikimi zwierzętami oraz jak radzić sobie w kryzysowych sytuacjach. Dla większych amatorów silnych emocji istnieje możliwość zorganizowania kilkudniowego safari wraz ze spaniem w namiotach pod gołym niebem, spożywaniem lokalnych posiłków i na przykład wizytami na terenie wiosek tubylców. Mimo, że tak wiele wiemy o świecie, to Afryka jest dla nas nadal niezbadanym kontynentem. Dzięki możliwości organizacji wycieczek typu safari możemy poznać nową kulturę, zetknąć się z przyrodą w najczystszej postaci i przede wszystkim na kilka dni odetchnąć od męczącego świata dużych miast.